Tesla Roadster jako sedan? Grafik pokazał wizję w stylu Lamborghini

Tesla Roadster jako sedan? Grafik pokazał wizję w stylu Lamborghini

Po premierze drugiej generacji Tesli Roadster sieć obiegły filmy z rzekomą makietą auta, które wzbija się w powietrze i ląduje dzięki dyszom. Cyfrowy grafik Theophilus Chin poszedł w inną stronę i zastanowił się, jak ten model wyglądałby jako rodzinny, czterodrzwiowy sedan.

Jak powstał wirtualny sedan

Autor, znany też jako Theottle, za bazę wziął zdjęcia Hyundaia Ioniq V w wersji produkcyjnej. Ten elektryk od dawna kojarzy się z sedanem Lamborghini, bo ma klinową sylwetkę, którą trzeba było tylko uzupełnić elementami z Tesli.

Przód dostał ostry nos z wysuwanymi reflektorami, co wymagało wydłużenia przedniego zwisu. Z boku pojawiła się linia charakterystyczna znana z Roadstera oraz wysuwane klamki, od dawna typowe dla marki. Przeszklenie jest wydłużone, a dach opada łagodnie ku tyłowi, więc całość przypomina fastbacka.

Tył jest wyraźnie masywniejszy niż w hypercarze, ale grafik przeniósł na niego pas świateł LED na całą szerokość nadwozia oraz cztery końcówki wylotowe w dużym dyfuzorze. Zrezygnował za to z aktywnego tylnego skrzydła.

Następca Modelu S?

Według oceny z oryginalnego materiału projekt nie jest tak zgrabny jak koncepcyjne Lamborghini Estoque z 2008 roku. Mógłby jednak zastąpić wycofany z oferty Model S, gdyby Tesla zdecydowała się nadać przyszłym modelom podobny język stylistyczny. Autor żartuje, że fikcyjny sedan raczej nie poleci, ale dzięki technologii SpaceX mógłby przynajmniej „wyrównywać” dziury w jezdni. Skoro Model S Plaid ma świetne osiągi, napęd elektryczny na pewno wystarczyłby też tutaj.

Co wiadomo o prawdziwym Roadsterze

Na razie to czysta fantazja, a realny jest tylko dwudrzwiowy Roadster. Producent zapowiada start produkcji na 2028 rok. Wersja Thrust z dyszami na sprężony gaz ma kosztować 250 tys. dolarów i według deklaracji przyspiesza do 60 mph w 0,81 s. Latać ma natomiast tylko odmiana Rocket, dostępna wyłącznie na zaproszenie.

  • Start produkcji: 2028 rok, według zapowiedzi producenta.
  • Cena wersji Thrust: 250 tys. dolarów.
  • Deklarowane przyspieszenie: 0,81 s do 60 mph.
  • Latające sztuczki: tylko wersja Rocket, na zaproszenie.

Co to oznacza dla polskiego kierowcy

W praktyce nic się nie zmienia, bo sedan z renderingu nie istnieje i nie ma żadnych oficjalnych planów jego budowy. To zabawa wyobraźni, która pokazuje, że wielu fanów chciałoby bardziej emocjonalnego designu w gamie Tesli. Z doniesień nie wynika też, czy i kiedy Roadster trafi do Europy, więc na razie trudno mówić o jego dostępności w Polsce czy w UE. Przy cenie 250 tys. dolarów i limitowanym charakterze najbardziej ekstremalnej wersji nie będzie to auto dla masowego odbiorcy.

Kto chce elektryka o wyglądzie jak z Lamborghini, może zerknąć na pierwowzór grafiki. Hyundai Ioniq V jest oferowany w Chinach od 109 900 juanów, czyli około 16,5 tys. dolarów. Nie dorównuje osiągami Tesli, ale przyciąga spojrzenia. Nie wiadomo jednak, czy ten model pojawi się na rynku europejskim, więc polscy kierowcy raczej nie mogą na to liczyć w najbliższym czasie.

Źródło: Carscoops – „Should The Tesla Roadster Spawn A Lamborghini-Style Sedan?”

https://sitenegaar.com/najczestsze-pytania-o-prywatne-ubezpieczenie-zdrowotne-odpowiedzi-i-porady/ https://hanza.edu.pl/luxmed-pakiet-medyczny-rodzinny-wygodne-rozwiazanie-dla-calej-rodziny/ https://assm2012.pl/panwybierak-miejsce-gdzie-znajdziesz-najlepszy-internet/